Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezent. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą prezent. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 8 czerwca 2015

02

***
Zła aura na szczęście odchodzi, albo tylko mi się tak wydaje...
Chcę jednak wierzyć, że idzie nowe, dobre.

**
Ostatnio sporo energii pochłania mi zgłębianie możliwości programu graficznego Adobe Illustrator. 
Jest WSPANIAŁY! 
Na tą chwilę najchętniej siedziałabym tylko przy projektowaniu, ale jest jeszcze sporo innych rzeczy do zrobienia, jak choćby rysowanie. Obecnie pracuję nad zleceniem na komiks. Farby i kredki ciągle w ruchu. Efekty są dla mnie zadowalające. Sporo się uczę, szczególnie z operowania światłem. 

*
W wolnej chwili, focę. Najbardziej interesują mnie przedmioty oraz rośliny w różnym stadium rozkwitu lub gnicia.



środa, 20 marca 2013

Jolikowa wiosenna układanka :)

kilka dni temu otrzymałam od Joli kolejną przesyłkę. było w niej dużo miłych rzeczy :) m.in. układanka. prosta rzecz, a tak cieszy :)
kilka obrazów z wiosennej układanki wystawiam poniżej  ▼ układanka znajduje się w ręcznie ozdobionym pudełku, również autorstwa Joli. sama lubię wykonywać takie prace, a jeszcze bardziej lubię takie upominki dostawać :))) to bardzo miłe :) Dzięki Jol :*




*

wtorek, 2 października 2012

wektory i niebieski list

z wektorami męczyłam się dziś niemal cały dzień... ale chyba w końcu mam to co chciałam... także jest dobrze i mogę przejść do kolejnego etapu...

po południu wybrałam listy ze skrzynki. wśród nich zabłyszczała niebieska koperta. od razu domyśliłam się od kogo :))) ale koperta to tylko początek miłych niespodzianek... bo w środku same cudowności! ale o tym to następnym razem... :) pokaże Wam kreatywną kartkę, jedną z piękniejszych w mojej kolekcji... WIELKIE DZIĘKI JOLA :* :)))




piątek, 17 lutego 2012

Jola

Urodzinowe pozdrowienia dla Joli przesyłam :)

Jolę poznałam na studiach dzięki Kasi, Asi i Emilii :)
Na trzecim roku nawet zamieszkałyśmy razem.
Bardzo miło wspominam tamten czas.

Obecnie Jola mieszka bardzo daleko, więc widujemy się
barrrdzo rzadko. pozostało nam pisanie do siebie listów :)

poniżej fragmenty z kolekcji listowej i upominkowej...



kolczyki od Joli. lubię i noszę często.



listy z USA i Canady



są też listy Jolikowe z Polski



no i kilka zdjęć z Cieszyna :) Jolik lubi czapki.
to zdjęcia z naszego pokoju w akademiku. odbywały się tam różne wariacje...
a na ścinie wisi nasza wersja Damy z łasiczką z moją czerwoną rękawiczką...



Moc uścisków Jola! :)

piątek, 30 grudnia 2011

na huśtawce emocji







na koniec roku dostałam list a w nim piękne kartki od Joli i V. niesamowite, że pokonały taką odległość... niesamowite, że oglądając je w połowie grudnia na My Own Excuse, albo pod koniec listopada na Trail Warfield Rossland nie sądziłam, że zagoszczą u mnie. w realu wyglądają jeszcze lepiej niż na zdjęciu. Jestem zaszczycona i bardzo dziękuję :*



wszystkie dni, nie tylko te świąteczne miło spędza się w towarzystwie zadomowionych czworonogów... na koniec roku niestety zwierzaki mają sporo stresu z powodu petard, które co rusz ktoś odpala nie licząc się z cierpieniem zwierząt. jak dla mnie fajerwerki mogłyby nie istnieć.





wtorek, 3 maja 2011

śnieg?!?

co się porobiło z tą pogodą? aż trudno uwierzyć, że na majówkę wpadła Zima... wkręciła się bez zaproszenia... w takie dni jak dziś najlepiej pozostać w ciepłym domu, przy dobrej herbacie...