Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgła. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą mgła. Pokaż wszystkie posty

sobota, 18 stycznia 2014

za oknem Mgła...

wszystko skąpane w bieli. około południa się przejaśniło, więc wyszłam na spacer z aparatem... 

z bliska ziemia kolorem się mieni. jesiennie wciąż.
dołączam link z muzyką ►  Herbie Hancock & Pat Metheny


piątek, 3 maja 2013

mgła

za oknem mleczna mgła. szarość. słychać tylko krople obijające się o parapet.
ulice świecą pustkami. czasem przejedzie samochód.
asocjacja.... przypomniał mi się koniec zimy...
i przeszedł mnie dreszcz.

na szczęście to tylko przejściowy stan.
od jutra  ma się wypogadzać.
zrobi się gwarno...
i będzie więcej energii do życia.



środa, 21 listopada 2012

Mgła

dzień zatopił się dziś w szarej mgle. nastrój jakby wszystko zamarło... jak dobrze, że nie muszę nigdzie jechać. aura jak z mrocznego horroru, jedynie do podziwiania przez okno...


zatęskiniłam do ogórasowych pyszności małosolnych...



sobota, 17 listopada 2012

melanż dnia

dzisiaj trochę kolorów listopadowych... dzień był piękny, słoneczny...  po południu słońce stworzyło niezłą grę świateł w pokoju, przeglądałam właśnie kilka reprodukcji... nie mogłam się powstrzymać i wyszłam z nimi na balkon by zrobić kilka zdjęć. później słońce zatopiło się w szarych mgłach tworząc pastelowe obrazy... przyglądałam się temu, aż mgły osiadły na całym krajobrazie tworząc mleczno-szarą zasłonę... tylko kolorowe punkciki świateł stały się jakimś punktem odniesienia... wieczór spędziłam na rysowaniu czaszek... :))) urocze zajęcie na sobotni wieczór :) pracuję właśnie nad nowymi projektami :) ...







niedziela, 21 października 2012

jesień przesuszona...

zielenie, żółcienie i czerwienie pomału ustępują miejsca brązom...
niektóre drzewa opuściły zupełnie liście... niebawem zrobi się szaro...
póki co niektóre ścieżki  miło szeleszczą.... jest niezwykle ciepło i słonecznie ...
w nocy przychodzą mleczne mgły, a w dzień snuje się babie lato...




środa, 9 listopada 2011

Zapasy na zimę...

Za oknem Mgła. Wieje wiatr i zrzuca liście z drzew.
W dzień było pięknie, w dalszym ciągu ciepło i słonecznie, ale niestety trwało to zbyt krótko, bo o 16.00 już się ściemniło i zrobiło się chłodno. I jeszcze ten przestawiony Czas... Bardzo brakuje mi godzinki w jasności popołudniu. Ranna pora zdecydowanie mi nie odpowiada.

Poniżej kolory późnej jesieni...



poniedziałek, 26 września 2011

awokado

moja ulubiona pasta do pieczywa:

- 1 awokado
- sok z cytryny
- 1 ząbek czosnku
- sól, pieprz

awokado musi być dojrzałe, trzeba go obrać i wyciągnąć pestkę, następnie ugnieść widelcem i skropić sokiem z cytryny by nie czerniało. do awokadowej masy wcisnąć ząbek czosnku (no chyba, że ktoś nie lubi czosnku, to może być bez). doprawić solą i pieprzem. gotowe! wspaniale smakuje z serami albo wędliną... awokado zawiera dużo białka i tłuszcze łatwo przyswajalne, jest bogate w witaminy i składniki mineralne.