środa, 9 listopada 2011

Zapasy na zimę...

Za oknem Mgła. Wieje wiatr i zrzuca liście z drzew.
W dzień było pięknie, w dalszym ciągu ciepło i słonecznie, ale niestety trwało to zbyt krótko, bo o 16.00 już się ściemniło i zrobiło się chłodno. I jeszcze ten przestawiony Czas... Bardzo brakuje mi godzinki w jasności popołudniu. Ranna pora zdecydowanie mi nie odpowiada.

Poniżej kolory późnej jesieni...



Brak komentarzy: