Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smutek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smutek. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 listopada 2018

Przemijanie

Coś się kończy,
coś zaczyna.


To był dzień wielu emocji...

Sfotografowałam trochę światła zachodzącego słońca.
Wstawiam zdjęcia by pamiętać.
Dla przestrogi, dla pokory.







niedziela, 10 marca 2013

10h snu...

w powietrzu czuć Wiosnę
zmarznięta zapadam w sen...
zmęczenie udziela się...
czekam na słońce.
na lekkie buty
...na truskawki.


wtorek, 19 lutego 2013

Dla Mai...

...

Dopiero dzisiaj mogę napisać słów kilka… Maja, o której pisałam tutaj jakiś czas temu, odeszła…  To bardzo smutne, że życie czasami nas tak doświadcza… Maja ciężko chorowała i bardzo dużo wycierpiała podczas swojego krótkiego życia. Była bardzo dzielną dziewczynką, ale ostatecznie przegrała walkę z chorobą…  Z mamą Mai chodziłam do liceum, po latach dowiedziałam się o chorobie jej córeczki . Miesiąc temu miałam przyjemność zaprojektować dla Mai ulotki informacyjne z prośbą o przekazanie 1% podatku… Niestety jest to już nieaktualne.  

Zapraszam na bloga Maja Kropiwnicka, którego prowadzi jej mama Kasia.