Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolacja. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 24 grudnia 2015

nowa potrawa

Na Wigilię ulepiłam kilka pierożków z suszoną śliwką. Po ugotowaniu wrzuciłam je na rozgrzane masło, posypałam cukrem pudrem i płatkami migdałów. Bardzo smaczna potrawa. 





środa, 7 sierpnia 2013

włoski tydzień

tak, kolejny włoski tydzień... drożdżowe bułki lub pizza, włoski soczysty arbuz, włoskie wino i po włosku, bo z wodą. w dodatku sporo spaceruję włoskimi uliczkami (niestety tylko palcem po zdjęciach) pracując nad Monte Cassino. nawet temperatura iście włoska, 37 stopni w cieniu.





piątek, 8 lutego 2013

poniedziałek, 24 grudnia 2012

piątek, 14 września 2012

kukurydza

pyszności na kolację. kukurydzę należy wrzucić do posłodzonego wrzątku i gotować od 7 do 10 minut. gotowe! :) 








piątek, 6 lipca 2012

Fala upałów...

koszmarnie gorąco. w dodatku za oknem pada styropianowy ciepły śnieg. w takich warunkach pracuje się tragicznie. papier klei się do rąk, w ogóle wszystko się klei... jest duszno, duszno i męcząco.

wczoraj schroniliśmy się przed palącym słońcem pod dachem u znajomych. cola z lodówki i lody były zbawienne :) później była pizza i rozmowy, sporo rozmów. nadrabialiśmy zaległości...








środa, 6 czerwca 2012

Bagdad Cafe

Ostatnio zobaczyłam wzruszający nostalgiczny film o Magii, tej dosłownej i tej, którą nosi w sobie każdy z nas... To film z 87 roku, ale opowieść jest ponadczasowa. Polecam, szczególnie w deszczowe, szare dni.
A tu możecie zobaczyć fragmenty z filmu, i posłuchać motywu przewodniego BAGDAD CAFE.

Poniżej załączam kilka zdjęć z wizyty u M. też było magicznie :)) szczególnie za sprawą kolorów i potraw.