zimowo. szaro-mgliście nocami, biało-szaro dniami... załączam kawałek brystolu z szarą abstrakcją...
porządkuję ostatnio parę spraw, oraz teczek i kartonów... znalazłam kilka kartek jeszcze z czasów studiów... szlaczki powstałe na wykładach... w końcu rozstałam się z niektórymi notatkami... na reszcie...
znalazłam też pożółkłą kopertę, a w niej mój portret profilowy wycięty w papierze przez jakiegoś artystę... chyba chodziłam wtedy do szkoły podstawowej... przypomniało mi się jak byłam ubrana tego dnia... i że to było w Chorzowie, jak wujek zabrał mnie i mojego brata do Wesołego Miasteczka...
dołączam też dwie kartki które mają już swoje lata i swój urok... na pierwszej z nich grafika Mirko Hanáka, która doskonale oddaje klimat za oknem... dzisiaj był podobny zachód słońca...
na drugiej kartce również klimat zimowy... Lasy beskidzkie zimą. Jeleń. fot.A. Stachurski
dużo ciepła przesyłam dla zaglądających tu
G.