Fragment z tego spotkania możecie zobaczyć na zdjęciach. Sylwię
już poznaliście kiedyś, bo zamieszczałam tu linki do jej prac. To bardzo zdolna
ilustratorka, i do tego mądra i piękna!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą granatowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą granatowy. Pokaż wszystkie posty
piątek, 7 września 2012
SylwiaTelari
Pewnego sierpniowego popołudnia miałam przyjemność spotkać się z SylwiąTelari na sesji
zdjęciowej. To było naprawdę magiczne
popołudnie, w kolorach lata i jesieni… A
później były rozmowy i smakołyki. I tak zastała nas noc i wspólnie oglądałyśmy
gwiazdy, niesamowity Księżyc i nietoperze :)
środa, 5 września 2012
czwartek, 23 sierpnia 2012
torba
na wycieczki lub na zakupy :) można do niej swobodnie zapakować średnich rozmiarów koc, coś do picia + inne drobiazgi jak aparat, telefon... albo zakupy, średnio ciężkie ale większych gabarytów, jak np. ręczniki papierowe, papier toaletowy... oraz inne np. owoce czy warzywa...
torbę uszyłam ze starej spódnicy dżinsowej i szmacianego paska do spodni. jest duża i praktyczna. spód torby ma formę kwadratu, u góry ściąga się ją sznurkiem. na zewnątrz przyszyłam jedną kieszeń, w środku są dwie. jedna z nich jest taka jak na zewnątrz, zapinana na rzep, a druga sztruksowa w kolorze łososiowym. takiego samego koloru jest spód torby. to rozjaśnia trochę wnętrze, dzięki temu można szybciej odnaleźć portfel, telefon, husteczki itp.... :) Jest też uchwyt np. na klucze, który ułatwia szybkie dostanie się do klucza. uchwyt zapinający można nosić w środku, lub na zewnątrz np. jako ozdobny gadżet.
poniedziałek, 23 stycznia 2012
NIE dla ACTA!
Dzisiaj od rana wrze w mediach w sprawie ACTA. również dołączam do protestu - NIE dla inwigilacji i cenzury!
grafika, c.d.s. ▼
grafika, c.d.s. ▼
środa, 18 stycznia 2012
nowa seria grafik
poniedziałek, 22 sierpnia 2011
torba na teczkę
Ostatnio wybierając się po odbiór zdjęć stwierdziłam, że teczka którą sobie przygotowałam nie bardzo się do przenoszenia zdjęć nadaje. raz, że nosić w ręku niewygodnie i zgubić można... dwa, że jak wiatr powieje, albo jak się zapomnę to teczka ze zdjęciami może się pogiąć. I tak oto wpadłam na pomysł uszycia torby na teczkę.
Okazała się bardzo praktyczna i wygodna. Uszyłam ją w ekspresowym tempie, bo w 20 minut! :) A do uszycia wykorzystałam: starą spódnicę jeansową z której wycięłam dwa prostokąty i zeszyłam mocno na dole. uchwyty powstały z paska starego chlebaka. kieszeń zielona to fragment mojej starej koszulki, kieszeń pomarańczowa to metka z jakiejś starej bluzy z firmy "reporter". paski boczne to dwie sznurówki, które akurat miałam pod ręką, a paski górne to (jedyna kupiona rzecz) bawełniana tasiemka z pasmanterii.
W torbie można też przenosić np. obrazy, i zabrać ją na plener...
A tak wygląda z drugiej strony.
Okazała się bardzo praktyczna i wygodna. Uszyłam ją w ekspresowym tempie, bo w 20 minut! :) A do uszycia wykorzystałam: starą spódnicę jeansową z której wycięłam dwa prostokąty i zeszyłam mocno na dole. uchwyty powstały z paska starego chlebaka. kieszeń zielona to fragment mojej starej koszulki, kieszeń pomarańczowa to metka z jakiejś starej bluzy z firmy "reporter". paski boczne to dwie sznurówki, które akurat miałam pod ręką, a paski górne to (jedyna kupiona rzecz) bawełniana tasiemka z pasmanterii.
W torbie można też przenosić np. obrazy, i zabrać ją na plener...
A tak wygląda z drugiej strony.
wtorek, 16 sierpnia 2011
oczekując...
zawieszona.
dzisiaj wystawiam uszytą spódnicę w połączeniu z fakturami krzesła balkonowego.
spódnica była dawno temu sukienką, dlatego też samego dołu nie musiałam w całości obszywać, bo ktoś to kiedyś zrobił za mnie. wszyłam jedynie dwa kliny poszerzające dół. górę materiału obrzuciłam ściegiem zygzakowym, następnie całość przymarszczyłam i przyszyłam do gumki.
dzisiaj wystawiam uszytą spódnicę w połączeniu z fakturami krzesła balkonowego.
spódnica była dawno temu sukienką, dlatego też samego dołu nie musiałam w całości obszywać, bo ktoś to kiedyś zrobił za mnie. wszyłam jedynie dwa kliny poszerzające dół. górę materiału obrzuciłam ściegiem zygzakowym, następnie całość przymarszczyłam i przyszyłam do gumki.
sobota, 6 sierpnia 2011
torba na zakupy i galotki
Dzisiaj zobaczyłam u Joli na blogu uszytą sukienkę, fajny pomysł i pewnie też sobie coś podobnego uszyję.
Zainspirowana szyciem wystawiam kolejne moje szyciowe twory...
Pierwszą rzeczą, którą w ramach testów uszyłam na maszynie była ta jeansowa torba na zakupy. Nawet się przydaje :)

Galotki uszyłam niedawno, wykorzystując Zbyszkową koszulkę polo. Potrzebowałam wygodnych spodenek do chodzenia po domu i chciałam by miały kieszenie do których mogłabym chować ołówki, gumki do gumowania oraz chusteczki higieniczne, bo wiecznie szukam tych drobiazgów po całym domu... Takie spodenko-galotki szyje się bardzo łatwo... Odcięłam górę z rękawami, do tego co zostało wszyłam gumkę, rozcięłam na środku nie do końca, zeszyłam nogawki i do całości doszyłam kieszenie zrobione z rękawków.
Zainspirowana szyciem wystawiam kolejne moje szyciowe twory...
Pierwszą rzeczą, którą w ramach testów uszyłam na maszynie była ta jeansowa torba na zakupy. Nawet się przydaje :)

Galotki uszyłam niedawno, wykorzystując Zbyszkową koszulkę polo. Potrzebowałam wygodnych spodenek do chodzenia po domu i chciałam by miały kieszenie do których mogłabym chować ołówki, gumki do gumowania oraz chusteczki higieniczne, bo wiecznie szukam tych drobiazgów po całym domu... Takie spodenko-galotki szyje się bardzo łatwo... Odcięłam górę z rękawami, do tego co zostało wszyłam gumkę, rozcięłam na środku nie do końca, zeszyłam nogawki i do całości doszyłam kieszenie zrobione z rękawków.
piątek, 1 lipca 2011
Subskrybuj:
Posty (Atom)




















