Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytrynowo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cytrynowo. Pokaż wszystkie posty

piątek, 19 kwietnia 2019

Nastrój

Nareszcie jest cieplej. Z przyjemnością wychodzi się na zewnątrz. Jest dużo światła i obudziły się kolory. Wszystko mi się chce. Jeszcze bardziej. 

 



poniedziałek, 8 czerwca 2015

02

***
Zła aura na szczęście odchodzi, albo tylko mi się tak wydaje...
Chcę jednak wierzyć, że idzie nowe, dobre.

**
Ostatnio sporo energii pochłania mi zgłębianie możliwości programu graficznego Adobe Illustrator. 
Jest WSPANIAŁY! 
Na tą chwilę najchętniej siedziałabym tylko przy projektowaniu, ale jest jeszcze sporo innych rzeczy do zrobienia, jak choćby rysowanie. Obecnie pracuję nad zleceniem na komiks. Farby i kredki ciągle w ruchu. Efekty są dla mnie zadowalające. Sporo się uczę, szczególnie z operowania światłem. 

*
W wolnej chwili, focę. Najbardziej interesują mnie przedmioty oraz rośliny w różnym stadium rozkwitu lub gnicia.



sobota, 10 listopada 2012

kolory...

dzisiaj trochę owocowo... zaczynam od cytryny z sutkiem... niestety nie zdążyłam jej zużyć. kupiłam kilka cytryn, i tylko ta jedna od razu się popsuła. trudno, wykorzystam ją do innych celów... z awokado zrobię pastę, już kiedyś podawałam na nią przepis, jeśli ktoś ma ochotę zerknąć to zapraszam  tu ► . można też po prostu pokroić awokado na kanapki i posypać odrobiną soli, lub dodać do sałatki,  albo zrobić sobie z niego maseczkę do twarzy. owoc kaki lubię dodawać do deserów lub do sałatek. natomiast jabłka, nasze polskie kupuję nieustannie i dodaję do czego się da. najczęściej zjadam po prostu bezpośrednio. owoce i warzywa bardzo umilają mi życie. uwielbiam się im przyglądać. są bardzo inspirujące. jak kwiaty...