zawsze lubię przyglądać się tym mini obrazkom. niestety teraz zamiast znaczków najczęściej przykleja się fragment papieru samoprzylepnego z pieczątką. też ma to swój urok, ale jednak nie jest tak ciekawe jak znaczki. gdy wysyłam listy przeważnie proszę panią w okienku pocztowym o przyklejenie znaczków, i dopiero wtedy znajdują się na kopercie. szkoda, że ta sztuka odchodzi gdzieś do lamusa... oczywiście kartki i listy z zagranicy zawsze mają piękne znaczki, i to jeszcze aktualne! u nas nawet latem potrafią przykleić znaczek z Bożym Narodzeniem. w dodatku koperta musi być oblepiona wieloma znaczkami, bo np. jeden jest za 5 groszy, drugi za 10, trzeci za 20 a czwarty za złotówkę... i tym sposobem czasem miejsca bark na adres...