<<<>>>
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą czas. Pokaż wszystkie posty
środa, 19 lipca 2023
wtorek, 18 lipca 2023
niedziela, 16 lipca 2023
piątek, 30 czerwca 2023
Chlebek x 2
Czerwiec był bardzo bogaty w nastroje i spotkania przeróżne.
To zdjęcie najbardziej pasuje mi na podsumowanie.
środa, 13 maja 2020
niedziela, 3 maja 2020
Papierowe c.d.
Od rana pada deszcz
krople uderzają o parapet
otwieram okna
by wpuścić orzeźwiające powietrze
wilgoć i chłód
i zapach wiosny
na śniadanie
kromka z rybą wędzoną
i oliwki z migdałami
kawa już gotowa
ekspres wydaje swoje ostatnie westchnienia
siadam do komputera
i piszę
krople deszczu nadal uderzają o parapet
włączam muzykę w tle
sobota, 2 maja 2020
poniedziałek, 1 kwietnia 2019
poniedziałek, 18 grudnia 2017
sobota, 31 grudnia 2016
środa, 23 listopada 2016
Zbieram myśli.
Poranne krzątanie się i ogarnianie przestrzeni...
Podobno jest moc...
choć ja na tą chwilę czuję jakąś niemoc.
odpoczynek wskazany
wtorek, 1 listopada 2016
poniedziałek, 31 października 2016
niedziela, 30 października 2016
Październikowy Wiatr
to była ciężka noc.
obudził mnie ból...
za oknem padał deszcz i mocno wiał wiatr.
nie mogłam zasnąć.
w takich momentach poduszka staje się twarda jak kamień.
nie można sobie znaleźć miejsca.
dodatkowo ten natłok myśli...
na szczęście
w końcu przyszedł sen.
dzisiejsza
dodatkowa godzina czasu zimowego
przydała się.
mimo tego nadal czuję
zmęczenie.
za oknem wiatr
zrzucił niemal wszystkie liście
z drzew.
nieuchronnie kończy się październik.
poniedziałek, 24 października 2016
GoniTwa
/\
nawet nie mam czasu podlać kwiatów...
a mam zaledwie jednego.
świat roślin w moim domu nie ma racji bytu
brak czasu na rozmowę
i przetarcie skurzonych liści.
wieczna susza
i brak miejsca na spokojne wzrastanie.
wszędzie tylko papiery, papiery, papiery...
niedziela, 9 października 2016
sobota, 8 października 2016
czwartek, 6 października 2016
piątek, 30 września 2016
poniedziałek, 26 września 2016
PonieDziałek z liczbą 7
powolne rozkręcanie się tygodnia...
czasem gdy się budzę
wokół już wszystko pędzi...
wtedy zbieram myśli
i też ruszam
z działaniem...
poranna kawa, maile, telefony, sms-y
rozmowy ze Zbigniewem
spacer z Piksą
...
później praca
...
czasem wieczorne spotkania
Subskrybuj:
Posty (Atom)









































