są też rozpływające się w ustach ciastka anyżki z Witoszka, biały sweter z Tesco oraz naszyjnik (wykonałam go z różnych posiadanych elementów; łańcuszek z byłego paska, blaszki, koraliki perłowe, które miałam na studniówce, kwiatek zrobiony na szydełku przez Monikę M. oraz szklany wisiorek, który dostałam kiedyś od Marioli B.).







Brak komentarzy:
Prześlij komentarz