Jolę poznałam na studiach dzięki Kasi, Asi i Emilii :)
Na trzecim roku nawet zamieszkałyśmy razem.
Bardzo miło wspominam tamten czas.
Obecnie Jola mieszka bardzo daleko, więc widujemy się
barrrdzo rzadko. pozostało nam pisanie do siebie listów :)
poniżej fragmenty z kolekcji listowej i upominkowej...

kolczyki od Joli. lubię i noszę często.

listy z USA i Canady

są też listy Jolikowe z Polski

no i kilka zdjęć z Cieszyna :) Jolik lubi czapki.
to zdjęcia z naszego pokoju w akademiku. odbywały się tam różne wariacje...
a na ścinie wisi nasza wersja Damy z łasiczką z moją czerwoną rękawiczką...

Moc uścisków Jola! :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz