wtorek, 15 lipca 2014

Willa Caro

...















































4 komentarze:

myownexcuse pisze...

fajne miejsce, podoba mi sie pomysl z informacyjnymi nadrukami na zewnatrz :) a gdzie to sie miesci?

Gabi pisze...

To Muzeum w Gliwicach, więcej http://www.muzeum.gliwice.pl/siedziby-muzeum/

Zauważyłam, że teraz coraz więcej robi się wystaw plenerowych, objazdowych (byłam w ostatnim czasie na kilku takich, gł. o tematyce historycznej). Wystawa na zdjęciach jest o tyle ciekawa, że przy niektórych prostokątach można było zajrzeć do środka.

one big creative mess pisze...

Na wyspie też plenerowe wystawy przyciągają dużo osób, szczególnie te w ogrodach i parkach. Zawsze to coś innego niż wizyta w muzeum, które zawsze mi sie kojarzą z szkolnymi wycieczkami i tymi okropnymi dużymi kapciami zakładanymi na buty. :]

Gabi pisze...

tak, pamiętam te kapcie! :) szczególnie z zamku w Pszczynie, i były na mnie o wiele za duże, przez co nie mogłam się skupić na oglądaniu wnętrz tylko pilnowałam by ich nie zgubić. I w ogóle fajnie się na nich ślizgało po korytarzach :) hm, w sumie dla mnie to miłe wspomnienie. może dlatego, że ja zawsze lubiłam chodzić do muzeum.