za oknem mleczna mgła. szarość. słychać tylko krople obijające się o parapet.
ulice świecą pustkami. czasem przejedzie samochód.
asocjacja.... przypomniał mi się koniec zimy...
i przeszedł mnie dreszcz.
na szczęście to tylko przejściowy stan.
od jutra ma się wypogadzać.
zrobi się gwarno...
i będzie więcej energii do życia.


4 komentarze:
Lubię te Twoje abstrakcje. :)
Bardzo się cieszę :) W sumie odkąd stałam się posiadaczką aparatu, stale robię zdjęcia rdzawym elementom, ale na początku nikomu tych zdjęć nie pokazywałam, traktowałam je jedynie jako komponenty do pracy przy grafikach. Myślałam, że to co fotografuje, te wszystkie brudy i rdzawe zacieki, że to nie będzie zbyt interesujące dla oglądających... Dopiero jak założyłam bloga postanowiłam powystawiać niektóre z tych zdjęć, i okazało się, że to co fotografuję jest też ciekawe dla innych. Okazuje się że wiele osób interesuje się podobną tematyką. Teraz co jakiś czas odnajduję różnych artystów, którzy swoje rdzawe elementy wystawiają w galeriach, muzeach... Nieźle, lubię oglądać ich prace. są dla mnie bardzo inspirujące, szczególnie niektóre rzeźby... Kiedyś powrzucam tu trochę linków do światów entuzjastów rdzy... :)))
Bo mają swój niepowtarzalny urok takie rdzawe klimaty. Ostatnio coraz bardziej interesują mnie miejsca opuszczone, stare fabryki, zardzewiale klamoty w porcie w Belfaście. Za miastem jest stara, opuszczona fabryka z konca XIX wieku, ależ tam musi być klimat. Tylko wszystko ogrodzone drutem kolczastym. Tak jak w przypadku wraku krążownika Caroline, o którym post zrobiłam. Taki zardzewiały z zaciekami, zaniedbany, ale z duszą...
To czekam na linki, a Tobie polecam blog http://islandianabis.blogspot.co.uk/
Wprawdzie nie jest to blog o instalacjach artystycznych itd, ale może fotograficznie przypadnie Ci do gustu. :)))
O tak, miejsca opuszczone moją to "coś" w sobie, też lubię je odwiedzać i interesują mnie coraz bardziej :) U Ciebie jak widzę jest mnóstwo wspaniałych miejsc, z niecierpliwością czekam na Twoje kolejne fotorelacje. Link odwiedziłam, sporo tam fajnych zdjęć. Zobaczyłam m.in. zardzewiały wrak samochodu i przypomniało mi się, że niedaleko mojego miejsca zamieszkania ostatnio spaliło się auto, następnego dnia pobiegłam by zrobić mu zdjęcie ale już było za późno, ktoś go odholował na złom :/
Dzięki Drui :) Serdecznie pozdrawiam :)
Prześlij komentarz