poniedziałek, 9 lipca 2012

trochę kolorów

na szczęście, na miły początek tygodnia, na uśmiech i spotkanie. na pozytywne nastawienie.





i trochę szarości... dla równowagi?  dla sprowadzenia na ziemię?  dla zwykłego popsucia humoru, obaw, stresu i kolejnych znaków zapytania???...

szarości burzowe i inne zawirowania...











Brak komentarzy: